NOMINACJE „DOBRE STRONY 2015”

NOMINACJE „DOBRE STRONY 2015”

 

  1. Davide Cali, Serge Bloch, Wróg, Wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2014

Jak rozmawiać z dziećmi o wojnie? To bez wątpienia jeden z najtrudniejszy tematów. Stał się na co dzień elementem zabawy – powraca w grach, filmach, lepszych i gorszych powieściach fantasy. Kreuje plastikowych superbohaterów i łatwe, także niemające wiele wspólnego z rzeczywistością, rozwiązania. Pojawienie się tej książki daje więc okazję, której nie można zlekceważyć – okazję, by uświadomić dziecku grozę, bezsens i dehumanizujący aspekt wojny. Wróg ma niewiele słów. Towarzyszy im oszczędny obraz. Wspólnie tworzą opowieść o niezwykle bogatej i ważnej treści.

  1. Tomi Ungerer, Crictor i inne niesamowite stwory, Wydawnictwo Format, Wrocław 2014

To, co dzieci kochają najbardziej: niesamowite stwory podane w komicznym stylu opowieści tekstowej i obrazkowej prowadzonej równolegle. Te nieco staroświeckie rysunki dzięki drobiazgowości i dużej dawce humoru natychmiast zaskarbiają sympatię czytelnika. Urok melodramatycznych przerysowań rodem ze starego kina, kadrowanie, dynamiczne skróty, nienachlane morały. Recepta na bestseller.

  1. Blexbolex, Ballada, Wydawnictwo Wytwórnia, Warszawa 2014

Nauka kaligrafii, nauka opowiadania, nauka patrzenia, nauka czytania, nauka nowych słów. Krótkie historie rekapitulowane kapitalnie w warstwie graficznej, która jest poręcznym konspektem dla własnych wersji opowieści. Fascynujący rozwój od krótkiej pozornie banalnej historyjki o szkole, drodze i domu, do pełnowymiarowej bajki z królową, smokiem, oazą, labiryntem i zaklęciami. Książka niewątpliwie mistrzowska, w dodatku piękna jako przedmiot.

  1. Taro Miura, Tokio, Wydawnictwo Tako, Toruń 2014

Tokio to książka ambitna, nowatorska pod względem formy, a jednocześnie prosta i czytelna nawet dla najmłodszego dziecka. Narracja językowa została tu mistrzowsko zespolona z narracją wizualną, wspólnie tworząc kolorowy kalejdoskop zdarzeń związanych z poznawaniem nieznanego dziecku wielkiego miasta. Uczynienie małej dziewczynki podmiotem opowieści czyni przekaz szczerym i atrakcyjnym dla młodego odbiorcy, a warstwa graficzna w prostych, syntetycznych kształtach, z nader oszczędnym użyciem koloru, odwołująca się do modernistycznej tradycji grafiki projektowej, uzupełnia komunikat: Tokio na pewno warte jest poznania!

  1. Iwona Chmielewska W kieszonce, Wydawnictwo Media Rodzina, Poznań 2015

Iwona Chmielewska, autorka „myślących picturebooków”, chętnie zwraca swą twórczą uwagę ku autotematyzmowi. Takimi książkami były chociażby Kłopot i Cztery zwykłe miski, pokazujące, jak wiele obrazów może powstać z najprostszej formy „wyjściowej”. Obrazów, które mają swoją treść, są ważnym komunikatem – same lub w zestawieniu z innym obrazem czy słowem. W kieszonce, to twórcza i rozwijająca książka, wzbogacająca ponadto dziecięcy zasób leksykalny o wcale pokaźną liczbę słów określających cechy przedmiotu oraz jego funkcje. Książka o subtelnym, staroświeckim nieco uroku, znakomicie łączy elementy edukacyjne z zabawą.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s